Otworzyłam moją księgę cudów
I Bóg mówi do mnie
Nie lękaj się
Bo lęk alternatywny jest
Do choroby
Do zła
Zmartwień i niezgody
Nie lękaj się
Jestem przy tobie
Jak i twój Anioł Stróż
Idź drogą przeznaczenia
Wciąż naprzód
W nieznane dni i noce
Już nie będzie ostrych kolców pod stopami
Ty otuliłaś je swoimi łzami
I płatkami miłości drogę wyścieliłaś
Idź więc śmiało bez lęku życia
Odkrywaj nowe sny
Cierpieniu podaj dłoń
Przytul samotność i ból
Promieniem serca namaluj nadzieję i uśmiech
W każdej ze spotkanych na twej drodze dusz
I rozmarz się nieskończenie
Bo nieskończony jest ten świat i życia istnienie
-I głos do mojego serca się wkradł-
-Zostawił miłość i nadzieję-
NIE LĘKAM SIĘ JUŻ
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz