Słowa poukładane w nutki marzeń i snów
W duszy cichy śpiew
A może jak skarga
Jak płaczące drzewa na wietrze
Chciałeś Arielu wiersz

Napisać go to odkryć zakamarki duszy
W słowa ująć tęsknoty
Niezmierzone łez oceany przepłynąć
I niebo smutku przelecieć na skrzydłach aniołów
Dolecieć do krainy radości
Gdzie promienie słońca muskają serce
Gdzie harfa strunami życia rozśpiewana
Marzeniem
Medytacją istnienia

Do bram miłości jak do raju bram
Wzlecieć
Z myślą zamkniętą w słowo
A SŁOWO CIAŁEM SIĘ STAŁO
I ZAMIESZKAŁO MIĘDZY NAMI

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz